EKO MOTO

sol szkodzi drzewomW czasie bezśnieżnych zim warto myśleć nad zmniejszaniem niekorzystnego wpływu soli drogowej na przydrożne drzewa; prócz ograniczania soli można stosować np. specjalne osłony – wskazuje prezes Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego dr hab. Jacek Borowski.

Specjalista, związany zawodowo ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego, podkreśla, że zasolenie jest główną przyczyną chorób fizjologicznych i obumierania drzew ulicznych – ma większy negatywny wpływ na rośliny niż zanieczyszczenia powietrza czy substancjami ropopochodnymi.

Problem nadmiernego zasolenia miejskich drzew był jednym z tematów zorganizowanej w minionym tygodniu w Katowicach VI Międzynarodowej Konferencji "Zieleń Miejska".

Dr Borowski akcentował, iż fakt, że ostatnio właściwie nie ma zim, nie znaczy, że ich nie będzie – to zatem dobry moment, aby myśleć nad ograniczaniem zagrożenia dla drzew wtedy, gdy znów soli na drogach znajdzie się wiele.

skuteryW ostatni weekend oficjalnie zainaugurowano sezon motocyklowy w Polsce. Miłośników dwóch kółek stale przybywa. W ostatnich dwóch latach w bazie CEPiK zarejestrowano ponad 100 tys. motocykli i motorowerów rocznie. I choć na początku 2016 r. tempo spadło, liczba rejestrowanych maszyn, i nowych użytkowników ciągle rośnie. Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, w 2015 r. dla grupy pojazdów: motocykle, motorowery, skutery, quady aktywnych było 1,518 mln sztuk polis obowiązkowego OC. Właściciele jednośladów zbyt rzadko korzystają z dobrowolnych ubezpieczeń.

Wiosna to zwyczajowo początek sezonu dla motocyklistów. W tym roku oficjalnie rozpoczął się 16-17 kwietnia XIII Międzynarodowym Zlotem Gwiaździstym im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego. Szacuje się, że zjechało się tam rekordowe 30 tys. pojazdów. To właśnie słoneczne, ciepłe dni sprawiają, że wielu Polaków decyduje się na zakup jednośladu: motocykla, motoroweru, czy stylowego miejskiego skutera. Potwierdzają to dane Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Najwięcej motocykli i motorowerów rejestrowanych jest w okresie od marca do końca sierpnia, a z końcem wakacji popyt wyraźnie słabnie.

ponsulak fotoliacomBiopaliwa to jeden z rodzajów biomasy pochodzenia roślinnego, których wykorzystanie pozwala ograniczać emisję dwutlenku węgla.

Zdążanie w kierunku coraz większego wykorzystania źródeł energii odnawialnej także w transporcie i poszukiwanie surowców energetycznych alternatywnych wobec konwencjonalnych jest powodem rozwoju rynku biopaliw.

Podstawowe znaczenie mają dwa biokomponenty dodawane do paliw ciekłych: bioetanol i estry metylowe kwasów tłuszczowych. Pierwszy z nich otrzymywany jest z biomasy lub biodegradowalnych odpadów. Paliwo z jego udziałem oznaczane jest literą E oraz liczbą określającą jego udział w paliwie. Typowe silniki benzynowe mogą pracować na paliwie z udziałem do 5 proc. bioetanolu. Większa zawartość wymaga przystosowania silnika. Takie pojazdy stosowane są coraz powszechniej w Brazylii i USA. Europa pozostaje w tyle, tyko nieliczne firmy samochodowe, oferują modele przystosowane do zasilania takim paliwem. Estry metylowe dodaje się do oleju napędowego i uzyskuje tzw. biodiesel. Oznaczany jest literą B oraz liczbą określającą procentową zawartość estru w oleju napędowym. Estry otrzymuje się najczęściej z oleju rzepakowego, palmowego lub sojowego.

spalinyKierowcy z niską lub niestabilną samooceną częściej podejmują zachowania agresywne na drodze. Gniew jest też częstszy u kierowców aut, którzy nie korzystają nigdy z roweru ani nie chodzą na piechotę.

Zajeżdżanie drogi, jazda zderzak w zderzak, świecenie światłami, trąbienie, grożenie, przekleństwa, bitwy na argumenty na poboczu drogi czy nawet skrajne przypadki furii drogowej - to przykłady na to, jak kierowcy okazywać mogą gniew i agresję na drodze. "Agresywne zachowania na drodze to zachowania intencjonalne i nakierowane na wyrządzenie krzywdy innemu użytkownikowi drogi" - powiedziała w rozmowie z PAP dr Aneta Przepiórka z katedry Psychologii Emocji i Motywacji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W swoich badaniach - prowadzonych z dr Agatą Błachnio - szuka czynników osobowościowych i indywidualnych, które przyczyniają się do większego poziomu agresji wśród kierowców.

ecocarJuż niedługo z samochodów będziemy mogli korzystać w taki sam sposób, jak z publicznych rowerów Veturilo.
Warszawa planuje uruchomienie systemu wypożyczalni publicznego samochodu, który byłby niewielkim, miejskim pojazdem, najprawdopodobniej elektrycznym, wypożyczanym na krótki czas i bez zbędnych formalności. Takie auto mogłoby mieć przywileje, jakie teraz zarezerwowane są dla publicznego transportu – np. poruszania się po buspasach czy wjazdu na ulice zamknięte dla prywatnych samochodów.

- Na początku maja ma być gotowa zlecona przez ratusz analiza dotycząca możliwości jego wdrożenia w Warszawie - zapowiedziało na początku marca kierownictwo stołecznego Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM). Opracowanie takiej analizy zostało zlecone krakowskiemu Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Komunikacji. Eksperci mają pokazać przykłady podobnych systemów samochodu publicznego funkcjonujących w innych krajach, a także przedstawić możliwości wprowadzenia podobnego rozwiązania w Warszawie z uwzględnieniem jego zasięgu. Analiza ma także przedstawić możliwości i skutki uprzywilejowania aut publicznych w stołecznym ruchu, a także prognozę co do ewentualnego ich wpływu na liczbę samochodów prywatnych.