EKO MOTO

nowa springBlisko 200 samochodów elektrycznych Dacia Spring dołączy do warszawskiej floty pojazdów carsharingowych firmy Traficar. W systemie carsharingu Traficar pojawi się Nowa Dacia Spring w wersji Business, a wersja dla klientów indywidualnych będzie dostępna w Polsce jesienią br. Nową Dacię Spring w najwyższej wersji wyposażenia Comfort Plus można już zamawiać w przedsprzedaży.Nowa Dacia Spring to samochód miejski o wyglądzie SUV-a z w 100% elektrycznym napędem. Posiada przestronne wnętrze, mogące pomieścić 4 dorosłych pasażerów, i dysponuje zasięgiem 230 km w cyklu WLTP (305 kmw cyklu miejskim WLTP).

Nowa Dacia Spring będzie już trzecim elektrycznym modelem we flocie Traficara, obok Renault ZOE i Renault Kangoo Z.E. W pierwszej kolejności pojawi się w Warszawie i dołączy do pojazdów osobowych Renault Clio i ZOE oraz dostawczych Renault Kangoo i Master.

Nowa Dacia Spring to kompaktowy samochód elektryczny, który spełnia wszystkie podstawowe potrzeby w zakresie miejskiej i podmiejskiej mobilności. Pojawienie się tego modelu we flocie Traficara jest elementem działań Grupy Renault mających na celu zapewnienie szerokiego dostępu do elektromobilności. W tym zakresie współpracujemy już z Traficarem od dawna. Wcześniej zorganizowaliśmy m.in akcję Roadshow ZOE, która pozwalała użytkownikom Traficara zapoznać się z elektrycznym Renault ZOE. Od kilku miesięcy model ten jest już na stałe dostępny w systemie carsharingowym, a dostawcze Kangoo Z.E. z napędem elektrycznym można wypożyczyć w ramach TrafiCargo – mówi Tomasz Mróz, Dyrektor Wykonawczy Renault w Polsce.

Nową Dacię Spring będzie mógł wynająć każdy zarejestrowany klient Traficara. Podobnie jak w przypadku Renault Clio i Renault ZOE, każdy kilometr wyniesie 1,50 zł, a minuta jazdy niezmiennie 0,00 zł. W ten sposób użytkownicy Traficara nie muszą się spieszyć, co wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Jeżeli użytkownik potrzebuje jednak samochodu na dłużej, może skorzystać z najtańszej na rynku stawki dobowej 49,00 zł/doba i 0,60 zł km. W Traficarze cena wynajmu zawsze obejmuje pełne ubezpieczenie, parking w strefie, paliwo czy energię elektryczną.

Dzięki dołączeniu Nowej Dacii Spring do floty Traficara jesteśmy obecnie carsharingiem z największą flotą pojazdów elektrycznych w Polsce. Od początku działalności zależy nam, aby cennik oferowany użytkownikom był prosty i zrozumiały, a korzystanie z usługi intuicyjne. Właśnie dlatego oferujemy jeden cennik, gdzie użytkownicy płacą tylko za przejechane kilometry, niezależnie od czasu jazdy. Użytkownik Traficara zawsze zapłaci za pokonaną trasę tę samą cenę bez znaczenia, czy wybierze Renault Clio czy elektryczne Renault ZOE lub Dacię Spring. Możliwość jazdy buspasami, a dzięki temu ominięcie korków i krótszy czas dojazdu, to dodatkowa korzyść dla klientów Traficara. Jednak powodów by pokochać elektryczne pojazdy jest jeszcze więcej, więc wierzymy, że mieszkańcy Warszawy szybko zaprzyjaźnią się z elektryczną Dacią Spring – mówi Konrad Karpiński, Dyrektor Operacyjny Traficar.

Częścią warszawskiej floty Traficara będzie Nowa Dacia Spring w wersji Business, przeznaczonej specjalnie dla klientów biznesowych i operatorów carsharingu. Wersja dla klientów indywidualnych, oferowana w cenie od 76 900 PLN, pojawi się w Polsce jesienią 2021 r. Zamówienia będzie można składać od połowy czerwca br. Specjalnie dla klientów, którzy nie chcą czekać, została właśnie otwarta możliwość zamówienia nowej Dacii Spring w przedsprzedaży w najlepiej wyposażonej wersji Comfort Plus za 87 400 PLN.

Nowa Dacia Spring to pierwszy model marki Dacia z napędem w 100% elektrycznym oraz najbardziej przystępny cenowo samochód elektryczny na rynku europejskim. Auto jest kompaktowe z zewnątrz, a jednocześnie dysponuje czterema obszernymi miejscami. Nowa Dacia Spring oferuje komfortowy zasięg 230 km w cyklu WLTP (305 km w cyklu miejskim WLTP) oraz użyteczne wyposażenie bez zbędnych gadżetów.

Jacek Król

Main 1200x832PARYŻ (26 kwietnia 2021) – Eden Hazard, belgijski piłkarz, grający w Realu Madryt, i dumny właściciel Nissana LEAF, dzieli się swoimi doświadczeniami z jazdy samochodem elektrycznym, zachęcając kierowców, aby poszli jego śladem i wybierali pojazdy w pełni elektryczne. Eden jest ojcem czwórki dzieci i przyznaje, że to one przede wszystkim skłoniły go do włączenia się w elektryczną rewolucję. Motywem wyboru Nissana LEAF było pragnienie zapewnienia rodzinie czystszej, ekologicznej przyszłości.

Jako ojciec mam obowiązek dawania przykładu moim dzieciom. Możemy podejmować wiele działań, które będą miały korzystny wpływ na nasza planetę i jej mieszkańców, a wybór samochodu elektrycznego jest jednym z nich” – powiedział Eden Hazard, globalny ambasador Nissana.

Największą zaletą modelu LEAF jest jego w pełni elektryczny układ napędowy, który sprawia, że jestem jego dumnym kierowcą i wspólnie z Nissanem działam na rzecz elektryfikacji świata. Musimy dziś wszyscy przyłączyć się do zmian, aby zapewnić naszej planecie bezpieczną przyszłość”.

Eden osobiście doświadczył pozytywnego wpływu pojazdów elektrycznych na środowisko i teraz chce podzielić się tymi doświadczeniami w nadziei, że tym samym zachęci większą liczbę kierowców do przestawienia się na mobilność elektryczną. Podczas pierwszego kontaktu z Nissanem LEAF, jakim był niezapomniany dzień spędzony na torze wyścigowym z kierowcą Formuły E Olivierem Rowlandem, na Edenie ogromne wrażenie zrobiło przyspieszenie i moc pojazdu. Obserwacja fascynujących możliwości samochodu elektrycznego umocniła jego decyzję o wyborze pojazdu z tego typu napędem.

Jest wiele rzeczy, które podobają mi się w modelu LEAF. Świetnie prezentuje się zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Ma dopracowane nadwozie, futurystyczne wnętrze i oferuje naprawdę imponujące wrażenia z jazdy” – kontynuuje Eden. Eden opowiada o swojej elektrycznej podróży w kolejnym odcinku cyklu „Moje życie z Nissanem LEAF”, który jest zbiorem relacji użytkowników modelu, stworzonym w celu zwiększenia świadomości i wiedzy kierowców na temat samochodów elektrycznych.

Z pomocą Edena zamierzamy inspirować ludzi do podejmowania pozytywnych działań na rzecz naszej planety. W 2021 r. będziemy nadal edukować kierowców na temat długofalowego wpływu, jaki mogą dzięki temu mieć. Eden jest jednym z 500 tysięcy właścicieli modelu LEAF, który przyłączył się do rewolucji mającej na celu zelektryfikowanie świata (#ElectrifyTheWorld) i zależy nam, aby ich liczba dalej rosła” – mówi Coralie Musy, wiceprezes ds. marki i doświadczenia klientów Nissana w regionie AMIEO.

Wkraczając w drugą dekadę elektryfikacji, dążymy do stworzenia bardziej zrównoważonej przyszłości dla wszystkich. Rozszerzamy ofertę samochodów elektrycznych i postawiliśmy sobie za cel osiągnięcie do 2050 r. neutralności węglowej we wszystkich działaniach naszej firmy i cyklu życia produktów, a wsparcie ze strony światowych autorytetów ma w tym nieocenione znaczenie”.

Silnik elektryczny stanowi przyszłość mobilności. Dzięki wspólnym staraniom możemy zachęcić kierowców do przejścia na ten typ napędu i przyspieszyć globalne starania na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym” – dodaje Coralie.

EiR

hondaHonda od dziesięcioleci jest pionierem rozwoju alternatywnych paliw i technologii oszczędzających paliwo. Firma - zrodzona z marzeń swojego założyciela, Soichiro Hondy, dąży do ograniczenia negatywnego wpływu swojej działalności na środowisko, aby chronić Ziemię dla przyszłych pokoleń. Koncentrując się na technologiach hybrydowych, hybrydowych typu plug-in, elektrycznych i wodorowych ogniw paliwowych, Honda osiągnęła punkt zwrotny już w 2012 roku, przekraczając sprzedaż miliona hybryd na całym świecie, a do końca 2020 roku sprzedała ponad 3, 3 miliona samochodów wyposażonych w napęd hybrydowy.

18 lutego 2021 roku miała miejsce światowa premiera modelu HR-V e:HEV, który tego dnia zadebiutował w Japonii. Jego europejska wersja zostanie pokazana klientom Starego Kontynentu 22 kwietnia tego roku. HR-V e:HEV będzie wyposażony w najnowszy, oszczędny i dynamiczny układ hybrydowy Hondy, znany już z modeli CR-V e:HEV oraz Jazz e:HEV. HR-V e:HEV otrzymał czystą, nowoczesną stylistykę oraz niezwykle przestronne, funkcjonalne wnętrze. Dzięki kompaktowemu, zintegrowanemu układowi napędowemu Hondy oraz centralnie umieszczonemu zbiornikowi paliwa, w modelu zachowano wyjątkowo funkcjonalny system składania tylnych siedzeń Magic Seats, który daje możliwość elastycznego kształtowania przestrzeni pasażerskiej i bagażowej.

Użytkownicy Hondy HR-V e:HEV będą cieszyli się najnowszymi rozwiązaniami z zakresu łączności, infotainmentu, bezpieczeństwa oraz nowymi funkcjonalnościami, które w znaczny sposób zwiększą radość z codziennej eksploatacji tego nowoczesnego auta.

Opracowany przez Hondę, najnowszy napęd hybrydowy – i-MMD – zastosowany w modelu HR-V e: HEV, jest owocem wieloletniego doświadczenia Hondy w rozwijaniu, produkcji i sprzedaży niskoemisyjnych i zeroemisyjnych układów napędowych, takich jak napędy hybrydowe, hybrydowe typu plug-in, akumulatorowo-elektryczne oraz zasilane ogniwami paliwowymi. Pierwsze samochody Hondy ze zelektryfikowanymi napędami pojawiły się w ofercie firmy już ponad 20 lat temu, a wiele z oferowanych na świecie modeli hybrydowych, zostało również wprowadzonych do Europy .

 

ZoeNa koniec 2020 roku zarejestrowanych było w Polsce 20 181 samochodów elektrycznych, z czego 9 751 aut całkowicie na prąd i 10 430 hybryd plug-in – wynika z danych CEPiK, opublikowanych przez Samar. Rosnące zainteresowanie „elektrykami” może rozbudzić apetyt Polaków na ulgi i dotacje. W zeszłym roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił pilotażowy nabór wniosków o dofinansowanie e-aut, z którego skorzystało ok. 400 kierowców. Jakich dopłat i ulg mogą spodziewać się właściciele „elektryków”?

Zainteresowanie samochodami elektrycznymi rośnie na całym świecie. Według prognoz firmy analitycznej Deloitte w ciągu 5 lat aż 30 proc. nowych samochodów sprzedawanych w krajach rozwiniętych posiadać będzie podobny napęd. Przyrost był widoczny już w ubiegłym roku. Jak wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów, mimo pandemii w ciągu pierwszego półrocza 2020 roku na terenie Unii Europejskiej zarejestrowano ponad 154,9 tys. samochodów zasilanych wyłącznie prądem. Tym samym rynek tego typu aut zaliczył spektakularny, bo ponad 40-procentowy wzrost w porównaniu z pierwszym półroczem 2019.

Przyrost nie ominął również Polski. Jak donosi Samar, w grudniu 2020 roku w naszym kraju zarejestrowano 11 555 nowych, osobowych samochodów elektrycznych i hybrydowych. Rezultat ten jest o 29 proc. większy niż w listopadzie ubiegłego roku oraz o 120 proc. lepszy w zestawieniu z grudniem 2019. W związku z tak szybko rosnącym zainteresowaniem e-autami pojawia się zapotrzebowanie na ich dofinansowanie. Na jakie dotacje mogą liczyć kierowcy?

„Zielony samochód”, „eVAN” i „Koliber”

 W zeszłym roku Ministerstwo Klimatu oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ruszyły z trzema pilotażowymi programami dotyczącymi elektromobilności, skierowanymi do osób indywidualnych, przedsiębiorców i taksówkarzy, na łączną kwotę blisko 150 mln zł.

W ramach „Zielonego samochodu”, stworzonego dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej, można było ubiegać się o dopłatę o maksymalnej wysokości 18 750 zł, jednak kwota ta nie mogła stanowić więcej niż 15 proc. wartości auta. Maksymalna cena samochodu wynosiła z kolei 125 000 zł. W przypadku przedsiębiorców (program „eVAN”) oraz taksówkarzy („Koliber”) system dotacji obejmował również ładowarki o mocy do 22 kW.

Program „eVan” dawał możliwość dofinansowania do 30 proc. kosztów - jednak nie więcej niż 70 tys. zł - zakupu bądź leasingu elektrycznego samochodu dostawczego. Natomiast „Koliber” przewidywał zwrot w wysokości do 20 proc. wartości pojazdu o maksymalnej kwocie 25 tysięcy złotych.

Obecnie w planach są nowe programy dopłat inspirowane ubiegłorocznym pilotażem, które zostaną uruchomione po zakończeniu uzgodnień z Komisją Europejską w sprawie schematu wsparcia dla zakupu samochodów elektrycznych oraz do budowy infrastruktury ładowania takich pojazdów. Prace te mają na celu dotarcie do szerszych grup docelowych w przyszłości i wyeliminowanie ograniczeń np. braku możliwości ujęcia sektora transportu, wynikającego ze specyfiki udzielania wsparcia na zasadach pomocy de minimis.

- Dotacje dla kierowców mających w planach zakup bądź leasing e-auta są bardzo ważne – mówi Olga Chorko z Santander Consumer Multirent, ekspertka platformy internetowej Autosalon. – Samochody elektryczne mają wiele zalet, które służą nam wszystkim m.in. wywierają pozytywny wpływ na jakość powietrza, ograniczają emisję CO2, a także pozwalają obniżyć poziom hałasu. Warto zachęcać użytkowników do decydowania się na podobne rozwiązanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecny wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi, co jest naprawdę imponującym osiągnięciem sektora automotive w czasach pandemii – dodaje.

Jazda po buspasach i darmowe parkowanie

Kierowcy e-aut mogą liczyć również na ulgi i ułatwienia życia codziennego, wynikające z ustawy o elektromobilności. Przykładowo, mogą oni poruszać się tzw. buspasami, czyli specjalnymi pasami wytyczonymi dla autobusów, które pozwalają omijać korki i przyspieszać poruszanie się samochodem. Wymagane jest jedynie odpowiednie oznaczenie „elektryka” – pojazd powinien mieć zieloną tablicę lub obowiązującą wcześniej niebieską naklejkę z symbolem „EE” umieszczoną na przedniej szybie.

Tablica i naklejka zapewniają również bezpłatny postój w centrach miast w strefie niestrzeżonego parkowania. Właściciele samochodów elektrycznych nie muszą, więc szukać parkomatów ani pilnować opłaconego czasu. Na dodatek po wprowadzeniu stref czystego transportu, do listy przywilejów dołączy także możliwość wjazdu na obszary zamknięte dla aut spalinowych.

- Posiadanie samochodu elektrycznego wielu osobom może wydawać się kłopotliwe, ponieważ boją się one małego zasięgu i czasu, który trzeba przeznaczać na ładowania baterii – komentuje Olga Chorko z Santander Consumer Multirent, ekspertka platformy Autosalon. – Naszym zdaniem warto jednak wziąć pod uwagę ilość udogodnień jakie ułatwiają użytkowanie takiego pojazdu. Poza ulgami wynikającymi z ustawy o elektromobilności, w wielu miejscach możemy znaleźć darmowe ładowarki, dzięki którym bezpłatnie uzupełnimy akumulatory naszego auta. Ponadto użytkowanie takiego samochodu jest tańsze niż typowego pojazdu spalinowego – dodaje.

E.R.

NMUK renewables 1 1200x800W wyniku planowanej rozbudowy farmy fotowoltaicznej ilość energii odnawialnej generowanej przez zakłady produkcyjne Nissana w Sunderland wzrośnie niemal trzykrotnie. Projekt zapewni energię do całej produkcji Nissanów LEAF przeznaczonych na rynek europejski, zgodnie z planami marki, która dąży do przyszłości wolnej od emisji dwutlenku węgla. W najbliższym tygodniu rozpoczną się konsultacje z mieszkańcami

 

Spółka Nissan ogłosiła plany zwiększenia udziału energii z odnawialnych źródeł w zakładach produkcyjnych w Sunderland w Wielkiej Brytanii, które wykorzystują rekordową ilość zielonej energii. Uzupełniając istniejące turbiny wiatrowe i panele fotowoltaiczne, planowana rozbudowa farmy o 20 MW to kolejny krok Nissana na drodze ku przyszłości wolnej od emisji dwutlenku węgla.

Po ostatecznym zatwierdzeniu planów, nowy system 37 000 paneli słonecznych zwiększy udział energii pochodzącej z własnych odnawialnych źródeł do 20% – to ilość wystarczająca do produkcji wszystkich zeroemisyjnych Nissanów LEAF przeznaczonych na rynek europejski.

Plan zostanie przedstawiony społeczności lokalnej w najbliższym tygodniu, przed złożeniem wniosku o rozbudowę farmy fotowoltaicznej.

Alan Johnson, wiceprezes ds. produkcji w zakładach Nissana w Sunderland, powiedział: „Energia odnawialna już odgrywa istotną rolę w naszej działalności – poszukujemy rozwiązań, dzięki którym proces produkcyjny stanie się jeszcze bardziej zrównoważony. W miarę wzrostu udziału pojazdów elektrycznych w produkcji zakładów w Sunderland rośnie również znaczenie naszej działalności produkcyjnej, która jest częścią ekosystemu zmierzającego do osiągnięcia neutralności węglowej”.

Nissan wprowadził odnawialne źródła energii w Sunderland już w 2005 roku

Nissan wprowadził odnawialne źródła energii w Sunderland w 2005 roku wraz z montażem pierwszych turbin wiatrowych na terenie zakładów. Zespół 10 turbin generuje 6,6 MW mocy. Istniejąca farma fotowoltaiczna o mocy 4,75 MW powstała w 2016 roku. W wyniku planowanej rozbudowy o 20 MW, zakłady będą produkowały łącznie 32 MW energii odnawialnej. Projekt i instalację farmy fotowoltaicznej powierzono firmie Engenera. Pierwszym etapem procesu są konsultacje społeczne, które rozpoczną się w najbliższym tygodniu. Wniosek o pozwolenie na rozbudowę zostanie najprawdopodobniej złożony w drugiej połowie tego roku.

Spółka Nissan przyjęła cel osiągnięcia neutralności węglowej we wszystkich obszarach działalności i dla całego cyklu życia produktów koncernu do 2050 roku. W ramach działań służących realizacji tego celu, w początkach lat trzydziestych obecnego stulecia wszystkie nowe samochody Nissana przeznaczone na kluczowe rynki będą pojazdami zelektryfikowanymi. Planowane jest również wdrożenie szeregu innowacji w dziedzinie elektryfikacji samochodów i technologii produkcyjnej.

LEAF, pierwszy w pełni elektryczny model Nissana przeznaczony dla odbiorcy masowego, wprowadzono na rynek ponad dziesięć lat temu. Dzisiaj jeździ nim ponad 180 000 entuzjastów aut elektrycznych w całej Europie. Od momentu wprowadzenia Nissana LEAF na rynek, jego użytkownicy zapobiegli emisji aż 2,5 milionów ton dwutlenku węgla do atmosfery rocznie, a liczba pokonanych przez nich kilometrów wystarczyłaby na objechanie kuli ziemskiej 400 000 razy.

E.R.